Elipse
Powrót

Szkice

24.09.2018

Trzy dni w Obrzycku – Karin Serres

autorka: Karin Serres

Impresja na temat Warsztatów dramatopisarskich w Obrzycku 8-10 września 2018. Pisze nasz gość specjalny – Karin Serres.

Autobus toczy się przez pola żółtawej kukurydzy. Wjeżdża do dużego parku i już pracujesz z fantastyczną grupą młodych ludzi. Najpierw w domu z gankiem wspartym na kolumnach, później na zewnątrz, na ławkach wokół uformowanego z suchych patyków stożka przypominającego miniaturowy wigwam.

Zjeżdżają się pozostali uczestnicy, a ty kończysz dzień o 22.30 marząc jedynie o odpoczynku. Nic z tego, ogromny grill jarzy się w ciemności, na nim kiełbaski i warzywa, jest piwo i czeski trunek z gruszek. Pychota. Godzinę później znów marzy ci się łóżko, ale wszyscy właśnie siadają na ławkach wokół ogniska. To tradycyjny open fire – conversation, przedstawiasz się jak inni i długo w noc toczą się rozmowy. Wokół ciemność i tylko tajemnicze, nocne stworzenia popiskują i pohukują w ciemności.

Nazajutrz wstajesz bardzo wcześnie i idziesz nad rzekę, aby się rozbudzić. Twój wzrok przyciąga długi i intensywnie zielony trawnik, a twoje nogi nagle zapadają się w błoto, które skrywa się pod spodem. Lodowata woda wdziera się do butów i moczy twoje stopy. Wymykasz się z pułapki i w butach nasączonych wodą jak gąbka, idziesz na śniadanie. Po drodze spotykasz młoda pisarkę pijącą kawę na słońcu.

Drugi dzień jest równie intensywny jak pierwszy. Podczas przerwy spacerujesz po parku, stąpasz po dróżkach usłanych dywanem z brązowych igieł i trzeszczących pod nogami szyszek i żołędzi, czasem stopa zapada się w szarym garbie kretowiska. Suche liście szepczą, tajemnicze piosenki wyśpiewują ptaki, przekraczasz potężne, białe pnie powalonych brzóz, odkrywasz kamienny basen pełen czarnego błota i zapomniany kort tenisowy zarośnięty bluszczem.

Wieczorem znów ognisko. Kabaczki są bardziej pikantne niż w przeddzień, żar strzela iskrami w niebo usiane gwiazdami, kiełbaski pieką się nadziane na długie jak lance patyki, ktoś dorzuca polan do ognia, twarze pulsują blaskiem, ławki powoli pustoszeją i nie milkną głosy w ciemności.

Wokół ogniska rozmawia się inaczej.

Ostatniego ranka idziesz wzdłuż rzeki pełnej wirów, w których odbija się niebo. Słychać gdzieś porykiwanie krów. Siadasz na kamieniu, słuchasz pluskania ryb i dźwięku spadających na trawę kasztanów. Idziesz omijając zbyt zieloną trawę, przeskakujesz przez strumyki i wspinasz się po zboczu w stronę pięknego, ceglanego muru, za którym słychać dreptanie czarnych koni. Jesteś w miasteczku. Wszędzie stosy pociętego drewna. Sosnowy las wynurzający się z wyblakłej łąki. Nieruchome i ciche traktory.

Wracasz do pracy. Żegnasz się i wyjeżdżasz z głową pełną wrażeń, pytań, pasjonujących pomysłów. Autobus jedzie przez pola kukurydzy. Twoje ubranie, włosy i skóra pachną dymem.

wrzesień 2018
Tłumaczenie: Ewa Umińska

Więcej informacji można znaleźć na blogu autorki

Czytaj inne

Start-stop-continue. Dramaturgie feedbacku

20.11.2025

Tekst jest próbą zapisu wykładu performatywnego o roli osoby towarzyszącej w procesie dramatopisarskim, który odbył się 10 października 2025 w Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu w czasie Forum o współczesnej dramaturgii dla młodej widowni w Polsce.

Czytaj dalej

Grunt to bunt

28.08.2025

„Historia Martyny to gest zrozumienia dla młodzieży, a jednocześnie przewodnik dla dorosłych w zrozumieniu osób nastoletnich. Autor w swoim dramacie zbudował bezpieczną przestrzeń wzajemnego zrozumienia i przypomniał, że każdy zasługuje na własną reprezentację – zarówno na półkach, jak i na scenie”.

Czytaj dalej

Nieodrodne dziecko kultury

22.08.2025

„Tak jak łatwo jest założyć, że czas nie odgrywa znaczącej roli w życiu ludzi młodych, tak równie łatwo jest też zapomnieć, że bez względu na wiek są oni częścią dziedzictwa kulturowego, włączając w nie zarówno ważne dla nich tematy, jak i problemy, z którymi mierzą się na co dzień”.

Czytaj dalej

Granie w przetrwanie

17.08.2025

„Osadzenie dorosłego człowieka w sytuacji szkolnej i nakazywanie mu wykonywania ćwiczeń niezależnie od jego kondycji fizycznej, samopoczucia czy zwyczajnej chęci wydaje się mieć zupełnie inny wydźwięk niż wówczas, gdy wyobrażamy sobie w takiej sytuacji dziecko”.

Czytaj dalej

A może by tak o adaptacji? Kilka pytań

23.07.2024

„Można podczas pracy nad jedną adaptacją doświadczyć jednego potężnego kryzysu i po wyjściu z niego spokojnie podryfować bez przeszkód dalej.”

Czytaj dalej

Na głowie się nie mieści

29.03.2024

„W jakim stopniu udaje się w teatrze dla młodej widowni zachować uniwersalność charakteryzującą większość picturebooków – ich nieprzystawalność klasyfikacjom wiekowym odbiorców?”

Czytaj dalej

Czemu Antek boi się trolli?

27.03.2024

„[…] bardzo ważne jest odtabuizowanie języka i tematów związanych życiem i twórczością osób z niepełnosprawnościami”.

Czytaj dalej

Nic o nas bez nas

13.03.2024

O głosie dziecka w teatrze dla młodej widowni oraz sposobach pracy z dziećmi podczas realizacji spektakli pisze Katarzyna Lemańska.

Czytaj dalej

Od okresu melodii do okresu wyrazu – o komunikacji niewerbalnej z małymi odbiorcami i metodach tworzenia spektakli dla najnajów

28.12.2023

„Projekty artystyczne z użyciem czy to znaków polskiego języka migowego, opatentowanych metod takich jak bobomigi Danuty Mikulskiej, czy po prostu naturalnych znaków i gestów służą wspieraniu i budowaniu komunikacji autentycznej, spotkaniu twarzą w twarz, oraz zwracają uwagę na negatywne skutki popularyzacji komunikacji cyfrowej”.

Czytaj dalej

Jak pisać z młodzieżą, a nie tylko dla młodzieży? – case study z pisania sztuki „Wychowanie Fizyczne”.

14.12.2023

„Do każdej wyprawy należy się przygotować. Myślę, że do wyprawy mającej służyć researchowi do pisania sztuki – szczególnie”.

Czytaj dalej